Obserwatorzy

czwartek, 11 kwietnia 2013

Cieplutkie bułeczki...no ciasteczka

Wczoraj pierwsza próba ..puki co lepię i lepię a potem zmontuję biżu ..jak będzie z czago




A tu polakierowane i ugotowane wcześniejsze ulepki


13 komentarzy:

  1. Ale to piękne i smakowicie wygląda ,jak prawdziwe:)Pozdrowionka zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Osz jakie fajne,aż by się zjeść chciało;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lucy rewelacyjne :D:D Takiego mi smaka narobiłas że ja chyba wyjmę fimo z szafki ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenko wyjmuj szybko bo to superowa zabawa ..taka troszkę dzieciństwo przypomina mi
    a do tego łańcuszek i charmsy gotowe
    myślę nad lodami w rożku i innymi ..poszukam w necie jak to zrobić ..gofra robię zapałką ..to i wafelek też powinien wyjść nie?

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajne!!! :) rewelacyjne! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ach, Lucynko dziękuję za nominację :)

      Usuń
  7. teraz mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo ...i dzięki za pozdrowienia

      Usuń
  8. Zapraszam do spisu blogów

    http://spis-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdziwe smakołyki:) Aż chciałoby się je schrupać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wczoraj zakupiłam łańcuszki i zapięcia ..jak tylko wszystko się unormuje to postaram się zmontować bierwsze ozdoby ....a i jeszcze kupiłam bazy do pierścionków i broszek ..ale będzie biżu..no wypas normalnie

    OdpowiedzUsuń