Obserwatorzy
czwartek, 3 lipca 2014
box i księga
ZGŁASZAM MOJĄ KSIĘGĘ (CHOĆ TEGO NIE PLANOWAŁAM ) DO RÓŻOWEGO WYZWANIA U DANUSI . NIE PRZEPADAM ZA TYM KOLOREM ALE NIE WIEM DLACZEGO CIĄGLE WPADA MI W RĘCE ...TAK WYSZŁO I TYM RAZEM
KIEDY ZOBACZYŁAM U DANUSI NOWĄ ZABAWĘ TO MUSIAŁAM PRZYSTĄPIĆ TYM BARDZIEJ , ŻE PRACA JUŻ WCZEŚNIEJ SAMA SIĘ ZROBIŁA
POZDRAWIAM WSZYSTKICH KOLOROMANIAKÓW BAWMY SIĘ
moje kolejne próby w dziedzinie karteczkowo-książkowej
W planach jest już księga na inną 18 ....zobaczymy jak wyjdzie
pozdrawiam wszystkich i mocno całuję LUCY
niedziela, 22 czerwca 2014
niedziela na działce
Dla takich chwil warto żyć ..rano budzi mnie śpiew ptaków , potem piękne niebieskie niczym nie zmącone niebo ....kawka zieleń i kwiaty ....jest bajecznie
i goście przyszli
podoba Wam się mój gość zielony?????
mi bardzo się podoba ...niech się rozgości na dłużej
p.s.
blagam wszystkich o cierpliwość już niedługo pojawią się moje nowe prace ...ale teraz to nie mam siły ani ochoty na nic
muszę przeorganizować swój czas tak by mieć go więcej dla siebie i swoich "potworków"
dziękuję , że choć częśc z Was jeszcze do mnie zagląda
sobota, 31 maja 2014
Krejzihelenka
blog mojej siostry
synek jej założył w końcu ..po namowach i namowach ...i prośbach ...
ma dziewczyna ogromny talent ...ja uwielbiam jej prace ..są świetne
jak ktoś chętny to zapraszam ...czasem looknijcie sobie ...wszystko czego dotknie moja Renatka zmienia się w magię ....
aż szkoda dziewczyny że taki talent renkodzielniczy się marnuje
synek jej założył w końcu ..po namowach i namowach ...i prośbach ...
ma dziewczyna ogromny talent ...ja uwielbiam jej prace ..są świetne
jak ktoś chętny to zapraszam ...czasem looknijcie sobie ...wszystko czego dotknie moja Renatka zmienia się w magię ....
aż szkoda dziewczyny że taki talent renkodzielniczy się marnuje
niedziela, 18 maja 2014
serca na wykończeniu
a oto i moje serca z kawy ....
mały magnes i duże do zawieszenia
mam nadzieję , że mamie się będą podobały
mały magnes i duże do zawieszenia
mam nadzieję , że mamie się będą podobały
sobota, 17 maja 2014
Golonka
Są takie chwile kiedy poczciwe jadło godzi się zrobić
heheh
że poczciwe to ono jest zwsze w zamiarach a po przygotowaniu już nie koniecznie to inna sprawa
może właśnie dlatego , że było kompletnie nieplanowane to w końcu wyszło swietnie
to i okazja to tego by się chwalić znakomicie się nadaje
to się chwalę
GOLONKA PO MOJEMU
GOLONKI GOTUJEMY W WYWARZE Z JARZYN , Z CZOSNKIEM , LIŚCIEM LAUROWYM I ZIELEM ANGIELSKIM
ZALEŻY OD WIELKOŚCI
MOJE GOTOWAŁAM OK 1,5 h
NASTĘPNIE WYJMUJEMY NACINAMY SKÓRĘ W TZW KRATKĘ .
DO NACZYNIA ŻAROODPORNEGO DAJEMY TROCHĘ SOSU SOJOWEGO I MIODU
SMARUJEMY TYM GOLONECZKĘ ZE WSZYSTKICH STRON
NA WIERZCHU POSYPUJEMY PAPRYKĄ , ZIOŁAMI
( JAKIE KTO LUBI: KOLĘDRA, KMINEK) DORZUCAMY ŚWIEŻEGO CZOSNKU
ZALEWAMY WYWAREM Z GOTOWANIA ( TAK DO POŁOWY GOLONECZKI ) I DO PIEKARNIKA
PIECZEMY OK 2 GODZINY CIĄGLE POLEWAJĄC WYWAREM ( JEŚLI SIĘ NAM WYGOTUJE TO TROSZECZKĘ UZUPEŁNIAMY , TAK BY NA DNIE NACZYNIA ZAWSZE BYŁ SOS)
POD KONIEC PIECZENIA ZDEJMUJEMY POKRYWĘ I ZWIĘKSZAMY TEMPERATURĘ DO 250*
POLEWAMY SOSEM I CZEKAMY ŻEBY NAM SIĘ SKÓRA ZARUMIENIŁA I ZROBIŁA CHRUPKA
SMACZNEGO
( MI NAJLEPIEJ SMAKUJE Z MUSZTARDĄ , ŚWIEŻYM TARTYM CHRZANEM ORAZ OCZYWIŚCIE Z PIWEM )
JEDNA Z MOICH GOLONEK NIE DOCZEKAŁA SIĘ NAWET FOTKI ..TO CHYBA ZNACZY , ŻE DOBRE CO?
heheh
że poczciwe to ono jest zwsze w zamiarach a po przygotowaniu już nie koniecznie to inna sprawa
może właśnie dlatego , że było kompletnie nieplanowane to w końcu wyszło swietnie
to i okazja to tego by się chwalić znakomicie się nadaje
to się chwalę
GOLONKA PO MOJEMU
GOLONKI GOTUJEMY W WYWARZE Z JARZYN , Z CZOSNKIEM , LIŚCIEM LAUROWYM I ZIELEM ANGIELSKIM
ZALEŻY OD WIELKOŚCI
MOJE GOTOWAŁAM OK 1,5 h
NASTĘPNIE WYJMUJEMY NACINAMY SKÓRĘ W TZW KRATKĘ .
DO NACZYNIA ŻAROODPORNEGO DAJEMY TROCHĘ SOSU SOJOWEGO I MIODU
SMARUJEMY TYM GOLONECZKĘ ZE WSZYSTKICH STRON
NA WIERZCHU POSYPUJEMY PAPRYKĄ , ZIOŁAMI
( JAKIE KTO LUBI: KOLĘDRA, KMINEK) DORZUCAMY ŚWIEŻEGO CZOSNKU
ZALEWAMY WYWAREM Z GOTOWANIA ( TAK DO POŁOWY GOLONECZKI ) I DO PIEKARNIKA
PIECZEMY OK 2 GODZINY CIĄGLE POLEWAJĄC WYWAREM ( JEŚLI SIĘ NAM WYGOTUJE TO TROSZECZKĘ UZUPEŁNIAMY , TAK BY NA DNIE NACZYNIA ZAWSZE BYŁ SOS)
POD KONIEC PIECZENIA ZDEJMUJEMY POKRYWĘ I ZWIĘKSZAMY TEMPERATURĘ DO 250*
POLEWAMY SOSEM I CZEKAMY ŻEBY NAM SIĘ SKÓRA ZARUMIENIŁA I ZROBIŁA CHRUPKA
SMACZNEGO
( MI NAJLEPIEJ SMAKUJE Z MUSZTARDĄ , ŚWIEŻYM TARTYM CHRZANEM ORAZ OCZYWIŚCIE Z PIWEM )
JEDNA Z MOICH GOLONEK NIE DOCZEKAŁA SIĘ NAWET FOTKI ..TO CHYBA ZNACZY , ŻE DOBRE CO?
piątek, 16 maja 2014
Prace mojej siostry 2
Moja Renatka mimo , że sezon jajeczny dawno już za nami dalej robi jajka ...na przyszły rok będą ...
a w między czasie aniołki ...
zdolna bestuia
a w między czasie aniołki ...
zdolna bestuia
środa, 14 maja 2014
Domek dla owadów ...i serduszka zdobione kawą
Witam wszystkich wytrwałych odwiedzaczy
wszyscy wiedzą że mam fisia na punkcie działki i kwiatków ...i właśnie w temacie działkowym
czytałam na necie o pożytecznych owadach , które dbają o nasze rośliny i pomagają zwalczać szkodniki np. mszyce
Pomyślałam , że warto takich gości zaprosić do siebie
i powstał dla nich hotel ...puki co umeblowane ma tylko 2 pokoje ale kiedy pojadę na działkę reszta też się wypełni
boki domku ( nie licząc daszku ) mają 30 cm
...a że zbliża się Dzień mamy ..szykują się też inne prace ..na razie w fazie prób jeszcze serduszka z kawy i tektury
pozdrawiam i mocno całuję LUCY
wszyscy wiedzą że mam fisia na punkcie działki i kwiatków ...i właśnie w temacie działkowym
czytałam na necie o pożytecznych owadach , które dbają o nasze rośliny i pomagają zwalczać szkodniki np. mszyce
Pomyślałam , że warto takich gości zaprosić do siebie
i powstał dla nich hotel ...puki co umeblowane ma tylko 2 pokoje ale kiedy pojadę na działkę reszta też się wypełni
boki domku ( nie licząc daszku ) mają 30 cm
...a że zbliża się Dzień mamy ..szykują się też inne prace ..na razie w fazie prób jeszcze serduszka z kawy i tektury
pozdrawiam i mocno całuję LUCY
Subskrybuj:
Posty (Atom)





