Obserwatorzy

czwartek, 24 października 2013

pierwsze karczochy

Pierwsze bombki w tym roku






Muszę się rozkręcić
zawsze pierwsze są najgorsze a potem to już leci
potrzebna wprawa i tyle
:)

5 komentarzy:

  1. Piękne są...ja chociaż cierpliwa jestem bardzo, to jednak do karczochów cierpliwości nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne i święta tuż , tuż pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. O ładne wyszły, ten bez cekinów bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń